Niepowstały sequel, który mógł zrewolucjonizować franczyzę
W świecie science fiction niewiele projektów wzbudzało tak wielkie oczekiwania i jednocześnie tak głębokie rozczarowanie jak niepowstały Obcy 5 Neila Blomkampa. Projekt znany pod roboczym tytułem Alien: Xeno był na wyciągnięcie ręki od realizacji niemal dekadę temu, zanim został nagle anulowany.
Powrót legendy
Sigourney Weaver, ikona serii, miała powrócić w roli Ellen Ripley
- postaci, która zdefiniowała kino science fiction. To miał być bezpośredni sequel Obcego – przebudzenie, całkowicie ignorujący wydarzenia z Obcego 3 i Zmartwychwstania. W wywiadach Weaver wielokrotnie podkreślała swoje zaangażowanie w projekt i wiarę w wizję Blomkampa.
Byłam gotowa wrócić jako Ripley. Neil miał świeże, ekscytujące pomysły, które mogły odmienić tę serię
Wizja Blomkampa kontra ambicje Scotta
Neil Blomkamp, reżyser nagradzanego Dystryktu 9, opracował koncept, który:
- Przywracał Ripley do centrum akcji
- Ignorował kontrowersyjne zakończenia poprzednich części
- Ofiarował nowe podejście do mitologii Xenomorfa
- Łączył klasyczne elementy z nowoczesną estetyką
Niestety, równolegle Ridley Scott pracował nad własnym projektem – Obcy: Przymierze. Mimo że oryginalny twórca franczyzy początkowo wyrażał zainteresowanie pomysłem Blomkampa, ostatecznie postanowił skupić się na własnej wizji prequela.
Koszty artystycznego wyboru
Decyzja Scotta okazała się kontrowersyjna z kilku powodów:
Obcy: Przymierze spotkał się z mieszanym przyjęciem krytyków i fanów. Film zarobił wprawdzie 240 milionów dolarów przy budżecie 97 milionów, ale wielu uznało go za rozczarowanie w porównaniu z potencjałem projektu Blomkampa.
Weaver w niedawnych wypowiedziach potwierdziła, że to właśnie Scott ostatecznie zablokował produkcję Obcego 5, aby skupić zasody studia na swoim filmie. Ten ruch wywołał falę dyskusji w środowisku filmowym – czy decyzja była podyktowana artystyczną wizją, czy może ambicją twórcy?
Co straciliśmy?
Koncepty artystyczne i storyboardy, które wyciekły do internetu, sugerują, że Obcy 5 mógł być najambitniejszym sequelem od czasów Jamesa Camerona. Projekt obiecywał:
- Powrót do korzeni horroru kosmicznego
- Głębsze zgłębienie postaci Ripley
- Nowe podejście do biologii Xenomorfa
- Połączenie praktycznych efektów z CGI
Dziś, niemal dekadę później, fani wciąż zastanawiają się, jak mogła wyglądać ta alternatywna rzeczywistość franczyzy Obcego. Podczas gdy Scott kontynuował swoją wizję prequeli, Blomkamp przeszedł do innych projektów, a Weaver nigdy już nie wcieliła się w swoją kultową rolę.
Historia niepowstałego Obcego 5 służy jako przypomnienie, jak kruche bywają marzenia w przemyśle filmowym i jak decyzje jednej osoby mogą zmienić losy całej franczyzy.
Foto: cdn1.naekranie.pl

