Nowa era mutantów w MCU i plotki o obsadzie
Marvel Studios oficjalnie rozpoczął prace nad długo wyczekiwanym rebootem X-Men w ramach Kinowego Uniwersum Marvela (MCU). Reżyserem projektu został Jake Schreier, znany z nadchodzącego filmu Thunderbolts*. Wraz z potwierdzeniem rozpoczęcia prac, w sieci powróciły spekulacje dotyczące obsady, a w centrum zainteresowania znalazła się młoda aktorka Trinity Bliss.
Od Pandory do świata mutantów?
Trinity Bliss zdobyła rozpoznawalność dzięki roli Tuk, córki Jake’a i Neytiri, w filmie Avatar: Ogień i popiół Jamesa Camerona. Jej naturalna charyzma i umiejętności aktorskie zwróciły uwagę nie tylko widzów, ale także, jak się okazuje, castingowców wielkich studiów. Przez ostatnie miesiące jej nazwisko było intensywnie łączone z postacią Jubilee, jednej z najbardziej rozpoznawalnych i lubianych bohaterek drużyny X-Men, znanej z generowania pirotechnicznych „fajerwerków” z własnych dłoni.
„O mój Boże! To byłoby niesamowite” – miała podobno zareagować Bliss, zapytana o te doniesienia w wywiadzie dla portalu The Direct.
Jej odpowiedź, choć entuzjastyczna, nie jest jednoznacznym potwierdzeniem. Aktorka zdaje się bardziej cieszyć z samych plotek i zainteresowania jej osobą, niż ujawniać konkretne szczegóły negocjacji. Taka reakcja jest standardową praktyką w Hollywood, gdzie szczegóły obsady strzeżone są do ostatniej chwili.
Dlaczego Jubilee i dlaczego teraz?
Postać Jubilee, czyli Jubilation Lee, pojawiała się wcześniej w kinowych adaptacjach X-Men, jednak nigdy nie otrzymała znaczącej, rozwiniętej roli. Reboot w rękach Marvel Studios daje szansę na przedstawienie jej historii od nowa, w pełni zintegrowanej z narracją MCU.
- Pokoleniowy most: Jubilee często postrzegana jest jako postać łącząca doświadczonych mutantów z nowym pokoleniem, co idealnie pasuje do wizji odświeżenia franczyzy.
- Wizualny potencjał: Jej moce oferują ogromne możliwości efektów specjalnych, które Marvel potrafi znakomicie wykorzystać.
- Dopasowanie aktorki: Wiek i energia Trinity Bliss wydają się idealnie współgrać z charakterystyką młodej, nieco zbuntowanej Jubilation Lee.
Fani na forach dyskusyjnych przyjęli potencjalną kandydaturę Bliss z dużym optymizmem, wskazując na jej udany debiut w wielkim kinie fantasy.
Co dalej z X-Men MCU?
Choć projekt jest w bardzo wczesnej fazie rozwoju, wiadomo już, że Marvel podchodzi do niego niezwykle poważnie. Reboot ma wprowadzić mutantów w sposób organiczny i przemyślany, różniący się od dotychczasowych filmów studia Fox. Casting będzie jednym z kluczowych elementów tego procesu. Czy Trinity Bliss dołączy do gwiezdnego ensemble’u? Oficjalne potwierdzenie może nadejść w ciągu najbliższych miesięcy, w miarę jak prace nad scenariuszem i pre-produkcją będą postępować. Na ten moment, jej słowa podsycają jedynie ekscytację i nadzieję fanów na świetne obsadzenie ikonicznej bohaterki.
Foto: cdn1.naekranie.pl

