Koniec wyłączności i nowy rozdział dla kosmicznego RPG
Po miesiącach spekulacji i plotek, Bethesda Game Studios oraz Microsoft oficjalnie zakończyli okres wyłączności platformowej dla swojego flagowego tytułu. Starfield, monumentalne RPG akcji osadzone w głębinach kosmosu, oficjalnie zadebiutuje na konsoli PlayStation 5 już 7 kwietnia. To niezwykle ważna wiadomość dla ogromnej rzeszy graczy, którzy do tej pory nie mieli możliwości zanurzenia się w tej epickiej przygodzie.
Nie tylko port, ale pełna optymalizacja
Jak zapewniają deweloperzy, wersja na PS5 nie będzie zwykłym, pobieżnym przeportowaniem gry. Zespół wykorzystał dodatkowy czas, aby dogłębnie zoptymalizować produkcję pod kątem unikalnej architektury konsoli Sony. Gracze mogą spodziewać się pełnego wykorzystania zaawansowanych funkcji kontrolera DualSense.
Gra otrzyma pełne wsparcie dla adaptacyjnych triggerów i haptyki, co ma znacząco podnieść poziom immersji podczas eksploracji planet czy walki na pokładzie statku.
Dodatkowo, na mocniejszym sprzęcie, takim jak oczekiwany PS5 Pro, gra ma zaoferować ulepszony tryb wydajności, celujący w stabilne 60 klatek na sekundę przy dynamicznej rozdzielczości 4K.
Nowa zawartość: DLC „Terra Armada”
Równolegle z premierą na nowej platformie, zapowiedziano również pierwsze duże rozszerzenie – DLC „Terra Armada”. Choć szczegóły fabularne są na razie skąpe, zapowiedzi sugerują, że dodatek przeniesie graczy w rejony kosmosu targane konfliktem między potężnymi korporacjami zbrojeniowymi. Możemy spodziewać się:
- Nowych systemów gwiezdnych do eksploracji.
- Linii fabularnych związanych z wojną gospodarczą i szpiegostwem przemysłowym.
- Arsenału zaawansowanej broni i modułów dla statków kosmicznych.
- Nowych typów przeciwników i wyzwań dla załogi.
Premiera DLC ma nastąpić krótko po wydaniu gry na PS5, co stanowi wyraźny sygnał, że Bethesda nadal mocno inwestuje w rozwój tego uniwersum.
Co to oznacza dla branży?
Decyzja Microsoftu o wydaniu jednego ze swoich najważniejszych ekskluzywnych tytułów na platformę konkurenta jest wydarzeniem o znaczeniu strategicznym. Może to zwiastować zmianę polityki dotyczącej wyłączności, gdzie priorytetem staje się dotarcie do jak najszerszej publiczności, a nie zamykanie gier w ekosystemie jednej konsoli. Dla graczy to oczywiście znakomita wiadomość – więcej osób będzie mogło doświadczyć tej ambitnej, choć kontrowersyjnej, kosmicznej odysei. Czy Starfield, po początkowych mieszanych recenzjach, zyska nowe życie na PlayStation? Odpowiedź poznamy już w kwietniu.
Foto: cdn1.naekranie.pl

