Horror z gwiazdorską obsadą
Świat filmowy został zaskoczony najnowszą informacją dotyczącą kontynuacji kultowej serii Egzorcysta. Jak donosi portal Deadline, do głównej roli w nowej odsłonie franczyzy zaangażowano Scarlett Johansson
- jedną z najbardziej rozpoznawalnych i utalentowanych aktorek współczesnego kina.
Nowe podejście do klasyki
Decyzja o zatrudnieniu Johansson nie jest przypadkowa. Po komercyjnej i artystycznej porażce ostatniego sequela, studia produkcyjne Blumhouse i Atomic Monster postanowiły radykalnie zmienić podejście do legendarnej opowieści o opętaniu. Zaangażowanie aktorki tej klasy ma świadczyć o poważnych zamiarach twórców i chęci nadania produkcji zupełnie nowego wymiaru.
Scarlett Johansson to nie tylko gwiazda Hollywood, ale przede wszystkim aktorka o niezwykłym warsztacie, która potrafi nadać swoim rolom głębię i autentyzm
Mike Flanagan – mistrz współczesnego horroru
Kolejnym strategicznym posunięciem jest zatrudnienie Mike’a Flanagana w podwójnej roli reżysera i scenarzysty. Flanagan zbudował swoją reputację tworząc inteligentne, psychologiczne horrory, które zdobyły uznanie zarówno krytyków, jak i widzów. Jego filmografia obejmuje takie tytuły jak:
- Nocna msza – minimalistyczny horror o wampirach
- Doktor Sen – kontynuacja Lśnienia Stephena Kinga
- Nawiedzony dom na wzgórzu – adaptacja powieści Shirley Jackson
- Zagłada domu Usherów – serialowa interpretacja prozy Edgara Allana Poe
Nowa jakość w horrorze
Połączenie talentu Scarlett Johansson z wizją Mike’a Flanagana zapowiada powstanie produkcji, która może zrewolucjonizować podejście do horroru demonicznego. Flanagan słynie z umiejętności budowania napięcia poprzez psychologię postaci, co w połączeniu z tematem opętania może dać fascynujący efekt.
Nadzieja po klęsce
Poprzednia część franczyzy, Egzorcysta: Wyznawca z 2023 roku, spotkała się z chłodnym przyjęciem zarówno ze strony krytyków, jak i publiczności. Film zarobił zaledwie 136 milionów dolarów przy budżecie szacowanym na 400 milionów, co uznano za jedną z największych porażek kasowych w historii kina.
Nowa produkcja ma być odpowiedzią na te niepowodzenia – powrót do korzeni połączony ze świeżym, artystycznym podejściem. Decydenci z Blumhouse i Atomic Monster zdają się rozumieć, że współczesny widz oczekuje od horrorów czegoś więcej niż taniej sensacji i jump scare’ów.
Przyszłość franczyzy
Choć szczegóły fabuły pozostają ściśle strzeżoną tajemnicą, wiadomo już, że film nie będzie bezpośrednią kontynuacją oryginału z 1973 roku. Prawdopodobnie otrzymamy całkowicie nową opowieść osadzoną w tym samym uniwersum, co daje twórcom dużą swobodę artystyczną.
Premiera nowego Egzorcysty z Scarlett Johansson jest planowana na 2025 rok, a fani gatunku z niecierpliwością oczekują pierwszych materiałów promocyjnych, które potwierdzą rewolucyjny charakter tej produkcji.
Foto: cdn1.naekranie.pl

