Od świątecznego Kevina do postrachu pustkowi. Macaulay Culkin w Fallout
Świat serialu Fallout od Prime Video właśnie wzbogacił się o jedną z najbardziej kultowych postaci współczesnego kina. Macaulay Culkin, niegdyś symbol dziecięcej przebiegłości jako Kevin McCallister z „Kevin sam w domu”, zadebiutował w drugim sezonie postapokaliptycznego hitu. Jego pojawienie się, długo owiane tajemnicą, zostało oficjalnie potwierdzone wraz z premierą trzeciego odcinka nowego sezonu 1 stycznia 2026 roku.
Lacerta Legate: Nowe wcielenie Culkina
W serialu Fallout Culkin wciela się w postać zwaną Lacerta Legate. Jest to członek Legionu – jednej z głównych, brutalnych frakcji znanych fanom z gier komputerowych z serii. Oficjalne zdjęcie ujawnia radykalną przemianę aktora. Zamiast rozpoznawalnej, dziecięcej twarzy Kevina, widzimy surowego, doświadczonego wojownika o przenikliwym spojrzeniu, którego wizerunek przywodzi na myśl postaci z „Gladiatora”.
Zaangażowanie Macaulaya Culkina było jednym z najlepiej strzeżonych sekretów produkcji. Jego ikoniczny status i zupełnie nowy, surowy wizerunek doskonale wpisują się w mroczny, pełen kontrastów świat Fallout – komentują twórcy serialu.
Drugi sezon Fallout: Co wiemy?
Drugi sezon kontynuuje opowieść o świecie po nuklearnej zagładzie, łącząc losy Lucy (Ella Purnell), Maximusa (Aaron Moten) i Ghula (Walton Goggins). Pojawienie się Legionu, a w nim postaci granej przez Culkina, wprowadza do fabuły nowy, niebezpieczny element. Frakcja ta, wzorowana na starożytnym Rzymie, znana jest z bezwzględności i militarystycznej organizacji, co z pewnością przysporzy problemów głównym bohaterom.
- Data premiery odcinka z Culkinem: 1 stycznia 2026, godz. 9:00.
- Rola: Lacerta Legate, wysoki rangą członek Legionu.
- Kontekst: Sezon 2 rozwija wątki z pierwszego sezonu, eksplorując nowe regiony postapokaliptycznej Ameryki.
Dlaczego ten casting ma znaczenie?
Angaż Macaulaya Culkina to nie tylko chwyt marketingowy. To świadome nawiązanie do jednego z kluczowych motywów uniwersum Fallout – przetrwania i radykalnej przemiany. Postać Kevina McCallistera, która musiała sobie radzić w pojedynkę, w pewnym sensie znajduje swoje mroczne odbicie w wojowniku Legionu, gdzie przetrwanie opiera się na sile i dyscyplinie. Culkin, który w ostatnich latach świadomie wybierał role pozwalające mu odejść od dziecięcego image’u, w Fallout dokonuje chyba najbardziej dosłownej i wizualnie uderzającej metamorfozy w swojej karierze.
Fani serialu i gier z niecierpliwością czekali na rozwój wątku Legionu. Pojawienie się w nim aktora o tak rozpoznawalnym „cywilnym” wizerunku podkreśla kontrast między światem sprzed wojny a brutalną rzeczywistością pustkowi. Jego gra będzie z pewnością jedną z najciekawszych kart drugiego sezonu, który utwierdza pozycję Fallout jako jednego z najważniejszych i najodważniejszych seriali ostatnich lat.
Foto: cdn1.naekranie.pl

