Plotki nabierają realnych kształtów
Świat fanów Resident Evil znów został poruszony. Po miesiącach spekulacji na temat drugiej grywalnej postaci w nadchodzącym Resident Evil Requiem, w sieci pojawił się przeciek, który może rozwiać wątpliwości. Wszystko wskazuje na to, że legendarny Leon S. Kennedy wciąż jest w grze i może odegrać kluczową rolę w kolejnym rozdziale horroru survivalowego od Capcomu.
Co wiemy na pewno?
Przeciek, który wyciekł z PlayStation Store, jest dość jednoznaczny. Chociaż oficjalne potwierdzenie ze strony producenta wciąż nie nadeszło, materiał sugeruje bezpośrednie powiązanie postaci Kennedy’ego z projektem Requiem. To ważna informacja, biorąc pod uwagę wcześniejsze, dość ogólne zapowiedzi Capcomu.
Capcom zapowiedział, że w Resident Evil Requiem zobaczymy postacie związane z początkiem epidemii zombie, ale nie wskazał o które konkretnie chodzi. I do dziś nie zabrał głosu w tej sprawie.
Ta strategia milczenia tylko podsycała fanowskie teorie. Wiadomo już, że w grze pojawi się Rose Winters, córka Ethana i Mii, co stanowi bezpośrednie spoiwo z poprzednich odsłon serii. Pytanie brzmiało: kto dołączy do niej w tej mrocznej podróży?
Leon S. Kennedy: Ikona serii
Powrót Kennedy’ego miałby ogromne znaczenie narracyjne i sentymentalne. Leon to postać, która:
- Zadebiutowała w kultowym Resident Evil 2.
- Przeszła długą drogę od nowicjusza w Raccoon City do doświadczonego agenta.
- Jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych i lubianych bohaterów całej franczyzy.
- Dwutorowej kampanii, podobnej do tej z Resident Evil 2 Remake, z perspektywą Róży i Leona.
- Eksploracji nowych i starych lokacji przez pryzmat doświadczonego już weterana.
- Głębszego zbadania mitologii serii, łączącego wątki z różnych dekad.
Jego ewentualna obecność w Requiem sugerowałaby, że fabuła gry może sięgać korzeni całej historii lub łączyć wątki z różnych jej okresów. Jako postać ściśle związana z „początkiem” – najpierw jako policjant, potem jako agent rządowy zwalczający konsekwencje wybuchu w Raccoon City – idealnie wpasowuje się w zapowiedziany przez Capcom motyw przewodni.
Co to oznacza dla gry?
Jeśli przeciek się potwierdzi, gracze mogą spodziewać się:
Obecność zarówno nowej bohaterki, jak i ikonicznej postaci z przeszłości, stanowiłaby idealne połączenie starego z nowym – coś, w czym Capcom ostatnimi czasy specjalizuje się wyśmienicie.
Oczekiwanie na oficjalne słowo
Mimo że przeciek wydaje się wiarygodny, społeczność graczy wstrzymuje oddech w oczekiwaniu na oficjalny komunikat. Capcom ma historię zaskakiwania fanów, a Resident Evil Requiem jest jednym z najbardziej wyczekiwanych tytułów nadchodzących lat. Czy Leon S. Kennedy rzeczywiście powróci, by stawić czoła kolejnemu koszmarowi? Wszystkie znaki na niebie i ziemi – a teraz także w bazie danych PlayStation – na to wskazują. Pozostaje czekać na potwierdzenie, które, miejmy nadzieję, nadejdzie wraz z kolejnym gameplay’em lub trailerem.
Foto: cdn1.naekranie.pl

