K-popowe łowczynie demonów podbiją świat klocków LEGO
Po ogromnym sukcesie serialu Netflixa, świat K-popowych łowczyń demonów ma szansę na materialne wcielenie w postaci kultowych klocków. Plotki, które krążą od kilku miesięcy, zyskały właśnie bardzo wiarygodne potwierdzenie, wskazując na zupełnie nowy kierunek licencjonowania dla tego fenomenu popkultury.
Wiarygodne źródło potwierdza: zestawy LEGO w drodze
Jak doniósł 25 grudnia 2025 roku portal Brick Tap – uznawany za niezwykle rzetelne źródło informacji o planach duńskiego giganta – prace nad zestawami inspirowanymi serialem są już zaawansowane. To nie są jedynie pobożne życzenia fanów, ale konkretny projekt, który najprawdopodobniej ujrzy światło dzienne w najbliższej przyszłości.
Nowe zestawy będą zawierały nie klasyczne minifigurki, ale minilaleczki, jak w zestawach Friends czy Disney.
Ta informacja jest kluczowa i sugeruje, że LEGO chce oddać charakter serialu, w którym głównymi bohaterkami są młode dziewczyny. Przejście na format minilaleczek może oznaczać większy nacisk na detale ubioru, fryzur i atrybutów bohaterek, co z pewnością ucieszy wierną fanowską społeczność.
Co może znaleźć się w zestawach? Spekulacje i oczekiwania
Choć oficjalne szczegóły nie są jeszcze znane, na podstawie fabuły serialu można spekulować, jakie sceny lub lokacje zostaną uwiecznione w klockach. Fani z niecierpliwością czekają na możliwość odtworzenia kultowych momentów.
- Scena koncertowa: Serce serialu bije na scenie. Zestaw z małą sceną, sprzętem muzycznym i oczywiście wszystkimi członkiniami zespołu „Demon Slayers” w scenicznych kostiumach wydaje się pewniakiem.
- Szkoła sztuk pięknych: Kluczowa lokacja, w której rozgrywa się większość szkolnych i towarzyskich wątków. Możemy spodziewać się sali ćwiczeń, szatni lub fragmentu korytarza.
- Pojazd zespołu: Charakterystyczny van lub autobus, którym bohaterki podróżują na koncerty i wyprawy łowieckie, to idealny kandydat na osobny, średniej wielkości zestaw.
- Postacie demonów: Żaden zestaw „łowczyń” nie byłby kompletny bez przeciwników. LEGO ma duże doświadczenie w tworzeniu kreatywnych, niestandardowych stworzeń, więc wizualnie efektowne demony z serialu staną się nie lada wyzwaniem dla projektantów.
Dlaczego to ważny krok dla marki?
Decyzja LEGO o wydaniu zestawów inspirowanych K-popowymi łowczyniami demonów to nie tylko odpowiedź na popyt. To strategiczne posunięcie, które umacnia pozycję firmy jako licencjodawcy nie tylko dla klasycznych franczyz filmowych, ale także dla nowoczesnych, cyfrowych hitów, które zdobywają serca globalnej publiczności. Serial, łączący muzykę K-pop, elementy horroru, przygody i coming-of-age, trafił w unikalną niszę. Jego adaptacja w klockach poszerza ofertę dla nieco starszych dzieci i nastolatków, stanowiąc pomost między tradycyjnymi zestawami a światem seriali streamingowych.
Premiera sequela serialu, zapowiedziana przez Netflix, tylko podgrzeje atmosferę i zwiększy zainteresowanie gadżetami. Zestawy LEGO, jako fizyczne, interaktywne przedmioty, pozwalają fanom na głębsze zanurzenie się w uniwersum i stworzenie własnych opowieści. Czy nowa formuła minilaleczek się sprawdzi? Odpowiedź poznamy, gdy duński producent ujawni pierwsze oficjalne wizualizacje. Jedno jest pewne – świat klocków właśnie zyskał nowy, muzyczny i nieco demoniczny wymiar.
Foto: cdn1.naekranie.pl

