Leslye Headland zabiera głos w sprawie kasacji serialu
Po raz pierwszy od ogłoszenia decyzji o zakończeniu produkcji, showrunnerka serialu Gwiezdne Wojny: Akolita, Leslye Headland, zdecydowała się publicznie skomentować zarówno decyzję Disney+, jak i burzliwą reakcję widzów, która w wielu przypadkach przekroczyła granice zdrowej krytyki.
Nieoczekiwane stanowisko twórczyni
Wbrew temu, co mogłoby się wydawać, Headland nie obwinia nikogo za decyzję o kasacji serialu. W wywiadzie dla jednego z branżowych portali przyznała, że spodziewała się zarówno mieszanych reakcji, jak i hejtu, który pojawił się w sieci po premierze produkcji.
Jako osoba od lat zanurzona w świecie Gwiezdnych Wojen, zdawałam sobie sprawę, że każda nowa produkcja w tym uniwersum spotka się z różnymi reakcjami. Fandom Star Wars jest niezwykle pasjonujący, ale też wymagający
Prawdziwa fanka uniwersum
Headland podkreśla swoje głębokie związki z uniwersum Star Wars, które sięgają lat 90. Jak sama przyznaje:
- Czytała wszystkie książki z Expanded Universe
- Aktywnie uczestniczyła w życiu społeczności fanowskiej
- Zna uniwersum od podszewki jako prawdziwa entuzjastka
Hejt vs konstruktywna krytyka
Showrunnerka wyraźnie rozróżnia między hejtem a wartościową krytyką. Podkreśla, że podczas gdy konstruktywna krytyka jest zawsze mile widziana i może pomóc w rozwoju przyszłych projektów, czysty hejt nie wnosi nic wartościowego do dyskusji.
Przyszłość uniwersum Star Wars
Mimo kasacji Akolity, Headland pozostaje optymistką co do przyszłości franczyzy. Wierzy, że uniwersum Gwiezdnych Wojen ma przed sobą wciąż wiele niesamowitych historii do opowiedzenia, a różnorodność głosów twórczych jest kluczowa dla jego rozwoju.
Decyzja Disney+ o zakończeniu serialu po jednym sezonie spotkała się z mieszanymi reakcjami, jednak jak podkreśla Headland, w branży streamingowej takie decyzje są często podejmowane na podstawie kompleksowej analizy wielu czynników, nie tylko reakcji widzów.
Foto: cdn1.naekranie.pl

