Młoda gwiazda z imponującym dorobkiem
Florence Pugh, mimo zaledwie 29 lat, zdążyła już zbudować niezwykle bogate portfolio filmowe. Od przełomowej roli w Małych kobietkach Gerty Gerwig, przez kreację w Midsommar, po postać Yeleny w uniwersum Marvela
- brytyjska aktorka konsekwentnie udowadnia swój nieprzeciętny talent. Jednak nawet największe gwiazdy mają w swojej karierze produkcje, których… wolałyby uniknąć.
Wyznanie w rozmowie z Louisem Theroux
W szczerej rozmowie z dokumentalistą Louisem Theroux, Pugh podzieliła się refleksjami na temat swojej wczesnej kariery. Aktorka przyznała, że istnieje jeden film, którego udziału zdecydowanie żałuje. Mowa o horrorze Uciszyć zło z 2018 roku, który okazał się zawodnym wyborem w jej otherwise imponującej filmografii.
Niektóre projekty po prostu nie spełniają naszych oczekiwań. Ważne jest, aby wyciągać z nich lekcje i iść dalej
Co poszło nie tak z Uciszyć zło?
Film, wyreżyserowany przez Farrena Blackbrowna, opowiadał historię młodej kobiety zmagającej się z demoniczną obecnością w swoim domu. Mimo obiecującego premise, produkcja spotkała się z chłodnym przyjęciem zarówno krytyków, jak i widzów. Główne problemy, które wskazywano w recenzjach to:
- Przewidywalna fabuła pozbawiona oryginalności
- Słabo rozwinięte postacie drugoplanowe
- Niedostateczne wykorzystanie potencjału aktorskiego Florence Pugh
- Kliszowe rozwiązania horrorowe
Wartość doświadczenia mimo rozczarowania
Choć Uciszyć zło nie zapisało się złotymi zgłoskami w karierze aktorki, warto zauważyć, że każdy projekt – nawet ten mniej udany – stanowi ważne doświadczenie zawodowe. Dla młodej aktorki takiej jak Pugh, możliwość pracy na planie filmowym, niezależnie od ostatecznego efektu, pozostaje cenną lekcją rzemiosła.
Od horroru do Hollywood
Interesujące jest to, że mimo rozczarowania Uciszyć zło, Pugh nie stroniła później od gatunku horroru. Jej przełomowa rola w Midsommar Ariego Astera udowodniła, że problem nie leżał w gatunku, ale w konkretnym projekcie i jego wykonaniu. To doskonały przykład, jak pojedyncze niepowodzenie nie powinno definiować ścieżki kariery artysty.
Dzisiaj Florence Pugh należy do grona najbardziej pożądanych aktorek swojego pokolenia, a jej szczerość dotycząca wczesnych wyborów zawodowych tylko potwierdza jej profesjonalizm i dojrzałość artystyczną. Czas pokaże, czy w przyszłości aktorka zdecyduje się na kolejny horror – tym razem z lepszym scenariuszem i reżyserem.
Foto: cdn1.naekranie.pl

