Rozmowa z gwiazdami najnowszej odsłony Call of Duty
W przededniu premiery Call of Duty: Black Ops 7, która ma miejsce już 13 listopada, mieliśmy wyjątkową okazję porozmawiać z aktorami zaangażowanymi w tworzenie tej przełomowej produkcji. Michael Rooker i Milo Ventimiglia zdradzili kulisy pracy nad grą, która przenosi graczy w mroczną przyszłość roku 2035.
Świat na krawędzi wojny
Akcja najnowszej części rozgrywa się w roku 2035, gdzie świat ponownie stoi na granicy globalnego konfliktu. Jak podkreśla Milo Ventimiglia:
Sytuacja jest znacznie bardziej napięta niż w 2025 roku, który znaliśmy z poprzedniej odsłony Black Ops. To świat, w którym technologia stała się zarówno bronią, jak i przekleństwem.
Powrót Menendeza
Fabuła koncentruje się na walce z powracającym Raúlem Menendezem, postacią dobrze znaną fanom serii. Michael Rooker, który wciela się w jedną z kluczowych ról, wyjaśnia:
Menendez nie jest zwykłym antagonistą. To postać, która wykorzystuje najnowsze technologie i wojnę psychologiczną do wywołania globalnego chaosu. Jego metody są bardziej wyrafinowane niż kiedykolwiek wcześniej.
Nowe wyzwania dla aktorów
Oba aktorzy podkreślają, że praca nad grą wideo stanowiła dla nich zupełnie nowe doświadczenie. To zupełnie inny rodzaj aktorstwa
- mówi Ventimiglia. Musisz odgrywać emocje w sposób, który będzie czytelny zarówno w cut-scenkach, jak i podczas rozgrywki. To wymaga szczególnej precyzji i wyobraźni.
Technologia przyszłości
Rooker zwraca uwagę na technologiczny aspekt produkcji:
To, co dzieje się w grze, nie jest czystą fantazją. Rozmawialiśmy z ekspertami od technologii wojskowej i wielu elementów przedstawionych w Black Ops 7 może stać się rzeczywistością w ciągu najbliższych lat.
Co czeka graczy?
Według aktorów, gra oferuje nie tylko rozbudowaną kampanię single-player, ale także zupełnie nowe tryby multiplayer.
- Zaawansowany system personalizacji postaci
- Nowe mapy zaprojektowane z myślą o taktycznej rozgrywce
- Ulepszony system broni i wyposażenia
- Tryb zombie z zupełnie nową mechaniką
Premiera Call of Duty: Black Ops 7 już 13 listopada zapowiada się jako jedno z najważniejszych wydarzeń gamingowych tego roku. Jak podsumowuje Rooker: To nie jest kolejna strzelanka. To opowieść o tym, jak blisko jesteśmy punktu, z którego nie ma powrotu.
Foto: cdn1.naekranie.pl

