Wielka zapowiedź Jamesa Gunna spełniona
Po miesiącach spekulacji i domysłów fani uniwersum DC mogą wreszcie odetchnąć z ulgą. Jak potwierdzają oficjalne źródła, głównym antagonistą w nadchodzącym filmie Man of Tomorrow będzie Brainiac
- jeden z najpotężniejszych i najbardziej rozpoznawalnych złoczyńców z komiksów o Supermanie.
Dlaczego Brainiac to idealny wybór?
Postać Brainiaca, choć kultowa w świecie komiksów, nigdy wcześniej nie doczekała się pełnoprawnej ekranizacji w kinowym hicie. To kolosalna maszyna do zbierania wiedzy z całego wszechświata, która podróżuje od planety do planety, zmniejsza miasta do rozmiarów butelki i dodaje je do swojej kolekcji. Jak mówi James Gunn:
Chcieliśmy antagonistę, który będzie stanowił zarówno fizyczne, jak i intelektualne wyzwanie dla Supermana. Brainiac to więcej niż tylko potwór – to ucieleśnienie zimnej, obliczeniowej logiki.
Co wiemy o filmowej wersji Brainiaca?
Choć studio zachowuje szczegóły w tajemnicy, źródła bliskie produkcji wskazują na kilka kluczowych elementów:
- Brainiac będzie połączeniem sztucznej inteligencji i technologii pozaziemskiej
- Jego wizualna strona ma nawiązywać do klasycznych komiksowych interpretacji
- Postać będzie miała głębszy, filozoficzny wymiar konfliktu z Supermanem
Dlaczego to ważny moment dla DC Universe?
Wybór Brainiaca jako głównego antagonisty Man of Tomorrow świadczy o ambicjach Jamesa Gunna i Petera Safrana w budowaniu nowego uniwersum DC. Po latach krytyki za zbytnie poleganie na dobrze znanych złoczyńcach jak Lex Luthor czy General Zod, studio postanowiło sięgnąć po postać, która może zaskoczyć zarówno widzów, jak i samego Supermana.
Co to oznacza dla fabuły?
Obecność Brainiaca sugeruje, że Man of Tomorrow może przenieść akcję poza Ziemię, eksplorując kosmiczny wymiar mitologii Supermana. To otwiera drogę do wprowadzenia innych elementów rozszerzonego uniwersum DC, w tym być może Legionu Superbohaterów czy innych światów.
Fani mogą spodziewać się konfrontacji na skalę, jakiej jeszcze nie widzieliśmy w filmach o Człowieku ze Stali. Brainiac nie jest zwykłym złoczyńcą – to siła natury, która kwestionuje samo istnienie cywilizacji.
Premiera Man of Tomorrow zaplanowana jest na 2027 rok, co daje twórcom wystarczająco dużo czasu na dopracowanie wizualnej i narracyjnej strony tego monumentalnego antagonisty.
Foto: cdn1.naekranie.pl

