Powrót Verbinskiego z futurystycznym ostrzeżeniem
Gore Verbinski, twórca kultowej trylogii Piraci z Karaibów oraz nagrodzonego Oscarem Rango, powraca za kamerę z projektem, który łączy szaloną akcję z palącym tematem współczesności. Jego najnowszy film, zatytułowany Baw się dobrze i przeżyj, to nie tylko rozrywkowa produkcja, ale także gorzka satyra i przestroga przed niekontrolowanym rozwojem sztucznej inteligencji.
Misja z przyszłości: ratunek przed algorytmami
Centralną postacią filmu jest przybysz z przyszłości, którego zadaniem jest uratowanie świata przed totalną dominacją AI. Fabuła, choć opakowana w konwencję szalonej komedii akcji, dotyka jednego z najważniejszych i najbardziej aktualnych dylematów technologicznych naszych czasów. Verbinski, znany z łączenia widowiskowości z inteligentnym komentarzem społecznym, zdaje się idealnym reżyserem do podjęcia tego tematu.
To nie jest film o robotach z laserami. To film o tym, jak oddajemy naszą wolność, wygodnie układając się w algorytmicznej klatce – tak o przesłaniu produkcji mówił reżyser podczas festiwalu Fantastic Fest.
Nowy klip ujawnia ton i styl produkcji
Zapowiedzią nadchodzącej premiery jest opublikowany właśnie, ponadtrzyminutowy fragment filmu. Klip prezentuje dynamiczne, pełne czarnego humoru sceny, które zdradzają charakterystyczny styl Verbinskiego: błyskotliwe dialogi, nieoczekiwane zwroty akcji i wizualną ekstrawagancję. Widać wyraźnie, że Baw się dobrze i przeżyj będzie kinem gatunkowym, które nie boi się eksperymentu.
Obsada i festiwalowy debiut
Produkcja, z hollywoodzką obsadą w rolach głównych, swoją światową premierę miała już we wrześniu 2025 roku na prestiżowym festiwalu filmów gatunkowych Fantastic Fest w Austin. Przyjęcie przez festiwalową publiczność było entuzjastyczne, a recenzenci chwalili połączenie tematyki z widowiskową formą. Teraz film szykuje się do szerszej, kinowej dystrybucji, która ma rozpocząć się w nadchodzących miesiącach.
W dobie powszechnej dyskusji o etyce AI, ChatGPT i autonomicznych systemach, film Verbinskiego wydaje się wyjątkowo na czasie. Czy reżyser, który w Piratach… przestrzegał przed chciwością, a w Rango opowiadał o tożsamości, trafi w sedno kolejnego wielkiego niepokoju współczesności? Wszystko wskazuje na to, że Baw się dobrze i przeżyj może być nie tylko jedną z najciekawszych premier sezonu, ale także ważnym głosem w kulturowej debacie o przyszłości, którą sami sobie programujemy.
Foto: cdn1.naekranie.pl

