Nowa krew w Birmingham. Barry Keoghan dołącza do filmu „Peaky Blinders: Nieśmiertelny”
Świat kultowego brytyjskiego serialu rozrasta się, a jego granice przesuwają w czasie. Jak donosi magazyn Empire, który opublikował ekskluzywne zdjęcie, do obsady długo wyczekiwanego filmu „Peaky Blinders: Nieśmiertelny” dołącza jeden z najciekawszych aktorów młodego pokolenia – Barry Keoghan. To posunięcie, które może zdefiniować nowy rozdział w historii rodziny Shelby.
Nowe zdjęcie, nowa era
Opublikowana fotografia, choć pozbawiona szczegółowego kontekstu, mówi więcej niż tysiąc słów. Keoghan, ubrany w charakterystyczny, nieco postrzępiony strój z epoki, spogląda w obiektyw z intensywnością, która od razu przywodzi na myśl ducha oryginalnej produkcji. Jego postać zdaje się emanować tą samą niebezpieczną, magnetyczną energią, co Thomas Shelby w wykonaniu Cilliana Murphy’ego.
Barry Keoghan poprowadzi nowe pokolenie Peaky Blinders – tak wynika z najnowszego opublikowanego zdjęcia z nadchodzącego filmu Nieśmiertelny.
Choć oficjalna fabuła filmu wciąż owiana jest mgłą tajemnicy, a twórcy skrzętnie ukrywają szczegóły dotyczące postaci Keoghana, samo jego zaangażowanie jest czytelnym sygnałem. Film „Nieśmiertelny” nie będzie prostym epilogiem, ale mostem przerzuconym w przyszłość, ku nowym konfliktom i bohaterom.
Dlaczego Keoghan to strzał w dziesiątkę?
Barry Keoghan nie jest przypadkowym wyborem. Jego kariera to pasmo ról, w których błyszczy jako aktor potrafiący oddać psychologiczną złożoność, często graniczącą z mrokiem i nieprzewidywalnością.
- Przełomowa rola w „Zabójcach księżycowej kwiat” przyniosła mu nominację do Oscara i ugruntowała pozycję.
- Charyzmatyczny, lecz niepokojący Joker w „Batmanie” Matta Reevesa pokazał, jak znakomicie radzi sobie z ikonicznymi, przeładowanymi historią postaciami.
- Uniwersalny talent od dramatów kostiumowych („Rycerz Króla”) po kino autorskie („Banshees z Inisherin”) dowodzi jego niezwykłej elastyczności.
Wszystkie te cechy czynią go idealnym kandydatem do wejścia w brutalny, pełny kodów honoru i zdrady świat Peaky Blinders. Może stać się nowym antagonistą, niepewnym sojusznikiem, a może nawet spadkobiercą legendy? To napięcie jest największym atutem tego castingu.
Co to oznacza dla przyszłości franczyzy?
Obecność aktora tej klasy obok potwierdzonych już Cilliana Murphy’ego, Toma Hardy’ego czy Sophie Rundle sugeruje, że Steven Knight i reżyser Tom Harper nie oszczędzają sił. Film ma być wydarzeniem na miarę kinowego finale wieloletniej sagi. Zaangażowanie Keoghana może też wskazywać na szersze plany. Czy jesteśmy świadkami narodzin nowej, filmowej trylogii lub serialu spin-off? „Nieśmiertelny” ma szansę nie tylko zamknąć pewien rozdział, ale i otworzyć drzwi do zupełnie nowych opowieści osadzonych w rozszerzonym uniwersum.
Fani mogą spodziewać się mieszanki nostalgii za starymi, dobrymi czasami gangsterskich porachunków w przemysłowym Birmingham z nową, świeżą energią, którą wniesie Keoghan. Jego postać stanie prawdopodobnie w kontrze lub w sojuszu z dojrzalszym, doświadczonym przez życie Tommym Shelbym, tworząc dynamiczny i elektryzujący duet na ekranie. Oczekiwania są ogromne, ale potencjał – jeszcze większy.
Foto: cdn1.naekranie.pl

