Powrót do świata czterech narodów
Fani Awatar: Ostatni władca wiatru mogą zacierać ręce. Netflix właśnie rozpoczął kampanię promocyjną drugiego sezonu aktorskiej adaptacji kultowej animacji Awatar: Legenda Aanga. Po sukcesie pierwszej odsłony, która podbiła serca widzów na całym świecie, platforma streamingowa szykuje kolejną porcję przygód Aanga, Katary i Sokka.
Toph na pierwszym planie
Największą nowością, którą ujawnił opublikowany plakat, jest wprowadzenie jednej z najbardziej ikonicznych postaci z oryginalnej serii – Toph Beifong. W aktorskiej wersji serialu w postać niewidomej, ale niezwykle potężnej mistrzyni ziemi, wciela się Miya Cech. Jej casting od początku wzbudzał ogromne emocje wśród fanów, a teraz możemy zobaczyć pierwsze oficjalne spojrzenie na tę interpretację.
Debiut Toph w świecie aktorskiego Awatara to moment, na który czekały miliony fanów. Jej postać wniosła do oryginalnej serii unikalny humor, siłę i niezależność, które zdefiniowały drugą księgę animacji.
Co wiemy o drugim sezonie?
Drugi sezon serialu najprawdopodobniej będzie adaptował wątki z Drugiej Księgi: Ziemi oryginalnej animacji. Oznacza to, że zespół Awatara wyruszy w podróż, aby znaleźć nauczyciela magii ziemi, co naturalnie prowadzi ich do Toph. Sezon ten słynie z:
- Rozwoju postaci Zuko i jego wewnętrznego konfliktu
- Wprowadzenia ważnych antagonistów, takich jak Azula
- Eksploracji tematu sojuszy i polityki między narodami
- Kluczowych momentów w treningu Aanga jako Awatara
Kalendarz premier i oczekiwania
Netflix zaplanował 10 grudnia 2025 roku na premierę pierwszego teasera drugiego sezonu. To w nim najprawdopodobniej po raz pierwszy zobaczymy Miya Cech w akcji jako Toph. Data ta wyznacza oficjalny start intensywnej promocji, która z pewnością będzie się rozkręcać przez kolejne miesiące.
Pierwszy sezon Awatar: Ostatni władca wiatru udowodnił, że wierna, ale i odświeżająca adaptacja animacji jest możliwa. Pomimo początkowych obaw fanów, serial zdobył uznanie zarówno krytyków, jak i widzów, za swoją dbałość o mitologię świata, efekty specjalne i rozwój postaci. Wprowadzenie Toph stanowi kolejny, ogromnie ważny krok w budowaniu tego uniwersum.
Pytanie, które teraz nurtuje wszystkich, brzmi: czy twórcy serialu – Albert Kim i jego zespół – zachowają charakterystyczny, twardy i sarkastyczny charakter Toph, który tak pokochaliśmy? Odpowiedź poznamy już niebawem. Do 10 grudnia pozostało niewiele czasu, a fani z niecierpliwością czekają na pierwszy ruch ziemi pod stopami nowej mistrzyni.
Foto: cdn1.naekranie.pl

