Rok 2026 zapowiada się jako prawdziwa uczta dla miłośników japońskiej animacji. Po krótkim przeglądzie nadchodzących premier widać wyraźnie, że producenci szykują dla fanów mieszankę emocji, od długo wyczekiwanych kontynuacji po śmiałe nowości.
Kalendarz premier anime na 2026 rok jest już na tyle wypełniony, że można zaryzykować stwierdzenie: to będzie rok, w którym trudno będzie oderwać wzrok od ekranu. Producenci postawili na sprawdzone marki, ale nie zabraknie też świeżych pomysłów, które mogą zaskoczyć nawet najbardziej wymagających odbiorców.
Powroty gigantów: sezony, które wszyscy czekają
Nie ma wątpliwości, że największe emocje budzą kontynuacje seriali, które zdążyły już zdobyć status kultowych. Na samym początku roku, już w styczniu, na ekrany powróci „Jujutsu Kaisen” z trzecim sezonem. Fani Yuji Itadoriego i Satoru Gojo z niecierpliwością czekają na rozwój mrocznej historii klątw i egzorcyzmów, zwłaszcza po emocjonującym finale poprzedniej odsłony.
To jednak nie jedyny powrót. Wielbiciele bardziej nostalgicznych i refleksyjnych opowieści z utęsknieniem wypatrują kolejnych odcinków „Frieren: Beyond Journey’s End”. Serial, który podbił serca dojrzałą narracją o czasie, pamięci i smutku po zakończonej przygodzie, ma szansę ugruntować swoją pozycję jako jedno z najważniejszych anime ostatnich lat.
Rok 2026 w anime to nie tylko hity shonen. To także rok, w którym do głosu dojdą dojrzalsze, często pomijane gatunki, co może zaowocować kilkoma przyjemnymi zaskoczeniami.
Nowości i odświeżone klasyki
Oprócz pewniaków, na liście wyczekiwanych tytułów znajdują się również nowe produkcje oraz remake’e. „Hell’s Paradise” powraca z kolejną serią, kontynuując mroczną i brutalną opowieść o skazańcach szukających eliksiru nieśmiertelności na przeklętej wyspie. Dla fanów specyficznego stylu i humoru nie lada gratką będzie też nowa odsłona przygód z uniwersum „JoJo’s Bizarre Adventure”.
Choć szczegóły na temat niektórych projektów są jeszcze skąpe, branża szeptem mówi o kilku ambitnych remake’ach klasycznych serii z lat 90., które mają trafić do nowego pokolenia widzów z odświeżoną animacją, pozostając wiernymi duchowi oryginałów.
Dlaczego ten rok będzie wyjątkowy?
Analizując zapowiedzi, widać kilka trendów:
- Równowaga między shonen a innymi gatunkami: Obok dynamicznych bitew „Jujutsu Kaisen” pojawią się filozoficzne rozważania „Frieren”.
- Inwestycja w dojrzałe treści: Popularność seriali takich jak „Hell’s Paradise” czy „Chainsaw Man” w poprzednich latach pokazała, że widzowie są gotowi na mroczniejsze i bardziej złożone historie.
- Powrót do korzeni z nową technologią: Remake’e starych hitów to szansa na połączenie sentymentu z nowoczesną jakością animacji.
Podsumowując, 2026 rok w świecie anime rysuje się niezwykle obiecująco. Będzie to czas zarówno dla fanów, którzy lubią trzymać się sprawdzonych tytułów, jak i dla tych, którzy poszukują nowych, nieodkrytych światów. Jedno jest pewne – nuda nie wchodzi w grę.
Foto: cdn1.naekranie.pl

