Rozmowa z gwiazdą najnowszego filmu Smarzowskiego
Podczas 50. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni mieliśmy okazję porozmawiać z Agatą Turkot, odtwórczynią głównej roli w najnowszym filmie Wojtka Smarzowskiego Dom dobry. Ten poruszający obraz o przemocy domowej już na etapie festiwalowym wywołuje silne reakcje widzów i prowokuje do ważnych społecznych dyskusji.
Rola, która wymagała pełnego zaangażowania
Amelia Figiela: Twoja rola wymagała wejścia w bardzo trudne, skrajne emocje. Jak przygotowywałaś się do tak intensywnej pracy pod względem psychicznym i emocjonalnym?
Agata Turkot: Jestem aktorką, więc praca na emocjach to część mojego zawodu – mam już swoje narzędzia. W tym przypadku jednak otrzymałam wsparcie od Ani, naszego psychologa na planie, co było nieocenione. Wojtek Smarzowski tworzy bardzo specyficzną atmosferę na planie – wymaga autentyzmu, a jednocześnie dba o bezpieczeństwo emocjonalne aktorów.
Film, który nie pozwala przejść obojętnie
Dom dobry to kolejne w dorobku Smarzowskiego dzieło, które zmusza widza do konfrontacji z trudną polską rzeczywistością. Tym razem reżyser skupia się na mechanizmach przemocy domowej, pokazując jak systemowe zaniedbania i społeczne przyzwolenie pozwalają trwać toksycznym relacjom.
Ten film każe patrzeć, nawet gdy boli – mówi Turkot w rozmowie. – Nie chodzi o to, żeby epatować cierpieniem, ale żeby pokazać prawdę, która często dzieje się za zamkniętymi drzwiami.
Wpływ na społeczną świadomość
Film Smarzowskiego wpisuje się w ważną dyskusję o przemocy domowej w Polsce. Jak podkreśla Turkot, sztuka ma moc zmieniania perspektywy i uwrażliwiania na problemy, które często są marginalizowane lub spychane do sfery prywatnej.
Ważne aspekty poruszane w filmie:
- Mechanizmy psychologiczne ofiar przemocy
- Systemowe bariery w pomocy osobom pokrzywdzonym
- Rola świadków w przerywaniu cyklu przemocy
- Społeczne przyzwolenie na przemoc w rodzinie
Reakcje widzów i krytyków
Po pokazach festiwalowych film spotkał się z bardzo emocjonalnymi reakcjami widzów. Wielu podkreśla, że Dom dobry to jeden z tych filmów, które zostają z człowiekiem na długo po wyjściu z kina, zmuszając do refleksji nad własną postawą i odpowiedzialnością.
Krytycy doceniają zarówno reżyserską odwagę Smarzowskiego, jak i znakomite aktorstwo całej obsady, a szczególnie subtelną, ale przejmującą kreację Agaty Turkot.
Nowy rozdział w polskim kinie zaangażowanym
Dom dobry wpisuje się w najlepsze tradycje polskiego kina społecznie zaangażowanego. Podobnie jak wcześniejsze filmy Smarzowskiego, ten obraz nie unika trudnych tematów, traktując kino nie tylko jako rozrywkę, ale także narzędzie zmiany społecznej.
Premiera kinowa filmu zaplanowana jest na najbliższe tygodnie, a wszystko wskazuje na to, że Dom dobry stanie się jednym z najważniejszych głosów w dyskusji o przemocy domowej w Polsce.
Foto: cdn1.naekranie.pl

