Reżyser wraca do kontrowersyjnego filmu
Minęło osiem lat od premiery Batman v Superman: Dawn of Justice, ale Zack Snyder wciąż ma wiele do powiedzenia na temat tego przełomowego, choć kontrowersyjnego filmu. W obszernym wywiadzie dla podcastu Josh’a Horowitza, reżyser po raz kolejny odniósł się do krytyki, jaka spotkała jego wizję dwóch największych superbohaterów DC Comics.
Wersja reżyserska to naprawdę film, który chciałem zrobić. Powstał poza salami konferencyjnymi i opiniami grup fokusowych
– stwierdził Snyder, jasno oddzielając kinową wersję filmu od później wydanej Ultimate Edition. To właśnie ta rozszerzona, ponadtrzygodzinna wersja, zdaniem twórcy, w pełni oddaje jego artystyczną intencję.
Rozczarowanie kinową wersją
Premiera Batman v Superman w marcu 2016 roku była jednym z najważniejszych wydarzeń w świecie filmów superbohaterskich. Po ogromnym, rekordowym weekendzie otwarcia, film odnotował jednak katastrofalny, 69-procentowy spadek wpływów w drugim tygodniu. Krytycy zarzucali mu mroczny ton, przegadaną narrację i zbyt pospieszną próbę stworzenia uniwersum DC na wzór Marvela.
Snyder w rozmowie z Horowitzem przyznał, że kinowa wersja, skrócona na życzenie studia Warner Bros., nie do końca odpowiadała jego wizji. „Były tam momenty, które musieliśmy wyciąć dla czasu, a które były kluczowe dla zrozumienia motywacji postaci” – wyjaśnił reżyser. Wśród nich znalazły się sceny rozwinięcia wątku śledztwa Batmana dotyczącego handlu bronią, które w pełni uzasadniały jego paranoję wobec Supermana.
Dziedzictwo „Ultimate Edition”
Wydanie wersji reżyserskiej na Blu-ray i później na platformach streamingowych stało się punktem zwrotnym w odbiorze filmu. Wielu fanów i części krytyków przyznało, że dodatkowe 30 minut materiału znacząco poprawia płynność opowieści i pogłębia charakterystykę bohaterów.
- Lepsze wyjaśnienie motywacji Lexa Luthora
- Więcej scen z Clarkem Kentem jako dziennikarzem
- Rozwinięcie wątku afgańskiego śledztwa Batmana
- Większa spójność z późniejszym Zack Snyder’s Justice League
Dziś Batman v Superman: Dawn of Justice – Ultimate Edition jest postrzegana przez wielu jako kanoniczna wersja filmu, a ruch #ReleaseTheSnyderCut, który narodził się właśnie wokół tego projektu, na stałe zmienił relacje między studiami, twórcami i fanami.
Choć epoka Snydera w DC dobiegła końca, jego wpływ na kinematograficzne uniwersum superbohaterów jest niepodważalny. Jego mroczna, mitologiczna wizja podzieliła widownię, ale także stworzyła niezwykle oddaną społeczność fanów, dla których wersja reżyserska pozostaje definitywnym spojrzeniem na konflikt między Mrocznym Rycerzem a Człowiekiem ze Stali.
Foto: cdn1.naekranie.pl

