Jason Momoa ujawnia pierwsze szczegóły sequela Minecraft
Gwiazdor „Aquamana” i „Gry o tron”, Jason Momoa, wpadł w wir entuzjazmu, rozmawiając o nadchodzącym sequelu filmowej adaptacji kultowej gry Minecraft. Podczas niedawnego występu w The Tonight Show aktor nie krył emocji, zapowiadając, że produkcja wkrótce ruszy pełną parą i uchylił rąbka tajemnicy na temat tonu filmu.
„To będzie naprawdę, ale to naprawdę zabawny film”
Momoa, który w pierwszym filmie wcielił się w wojownika o imieniu Minecraft Guy, zdradził, że praca nad scenariuszem do drugiej części idzie pełną parą. Najbardziej zaskakującym elementem jego wypowiedzi była szczera reakcja na lekturę nowego materiału.
Scenariusz jest tak zabawny, że śmiałem się na głos podczas czytania. To mi się nieczęsto zdarza. Serio, bracie… Musiałem przerywać, bo nie mogłem czytać dalej ze śmiechu.
Takie zapewnienie od aktora, znanego z ról twardzieli, sugeruje, że twórcy Minecraft 2 stawiają na komedię i lekkość, być może w jeszcze większym stopniu niż w przypadku pierwszej części, która łączyła przygodę z humorem.
Co wiemy o sequelu?
Choć oficjalne szczegóły fabuły pozostają pilnie strzeżoną tajemnicą, zapowiedź Momoi potwierdza, że projekt jest w zaawansowanej fazie rozwoju. Pierwszy film, pomieszany mieszankę live-action i animacji, odniósł ogromny sukces kasowy, otwierając drogę do kontynuacji.
Możemy się spodziewać, że sequel:
- Zachowa unikalny wizualny styl, łączący realny świat z blokową estetyką gry.
- Postawi na dynamiczną, rodzinną komedię przygodową, o czym świadczy entuzjazm głównego aktora.
- Prawdopodobnie rozwinie wątki i świat przedstawiony w pierwszym filmie, wprowadzając może nowych bohaterów lub lokacje.
Kiedy zobaczymy efekt?
Momoa w swoim charakterystycznym, pełnym energii stylu, zakończył swoją zapowiedź enigmatycznym „Już niedługo”. W branży filmowej takie sformułowanie może oznaczać zarówno rozpoczęcie zdjęć w ciągu najbliższych miesięcy, jak i dłuższy proces pre-produkcji. Pewne jest jednak, że studio Warner Bros. i twórcy nie zwalniają tempa, chcąc wykorzystać ogromny potencjał franczyzy Minecraft, która wciąż pozostaje jedną z najpopularniejszych gier na świecie.
Entuzjazm odtwórcy głównej roli jest zawsze najlepszą reklamą. Jeśli scenariusz jest naprawdę tak dobry, że rozśmieszył Jasona Momoę, widzowie mogą spodziewać się solidnej dawki rozrywki. Pozostaje uzbroić się w cierpliwość i czekać na oficjalny komunikat studia oraz być może pierwszy zwiastun, który potwierdzi, że śmiech na planie Minecraft 2 będzie równie głośny, jak ten podczas czytania scenariusza.
Foto: cdn1.naekranie.pl

