Powrót duetu z Westeros
Po pięciu latach od emocjonalnego finału „Gry o tron”, Kit Harington i Sophie Turner znów stanęli przed kamerami. Tym razem nie w świecie fantastyki, a w mrocznych realiach średniowiecznego horroru. „The Dreadful” to długo wyczekiwany projekt, który łączy ich po raz pierwszy od 2019 roku, gdy serial HBO zakończył swoją kultową ośmioletnią podróż.
Nowe role, stara chemia
W „Grze o tron” grali rodzeństwo – Sansa Stark i Jon Snow – których losy często się przeplatały, choć rzadko prowadziły do bezpośredniej współpracy. W „The Dreadful” ich dynamiczna na planie ma szansę rozwinąć się w zupełnie nowym kierunku. Zdjęcia z planu, które wyciekły do sieci, ukazują aktorów w surowych, XV-wiecznych kostiumach, zanurzonych w ponurej, deszczowej scenerii, która zdaje się zapowiadać klimat pełen napięcia i niepokoju.
To nie jest powrót do Westeros. To wejście w zupełnie inną, mroczną opowieść, zakorzenioną w realnej, krwawej historii.
Fabuła zakorzeniona w historii
Akcja filmu rozgrywa się w czasie Wojny Dwóch Róż – krwawego konfliktu dynastycznego w Anglii, który posłużył George’owi R.R. Martinowi jako inspiracja dla „Gry o tron”. Reżyserem i scenarzystą projektu jest Nate Parker, znany z filmu „The Birth of a Nation”. Parker zdaje się łączyć wątki historyczne z elementami nadprzyrodzonego horroru, obiecując produkcję, która będzie zarówno intelektualnie stymulująca, jak i głęboko niepokojąca.
Co wiemy o filmie?
- Gatunek: horror historyczny / średniowieczny.
- Osadzenie czasowe: XV wiek, okres Wojny Dwóch Róż.
- Główne role: Kit Harington i Sophie Turner.
- Twórca: Nate Parker (reżyseria i scenariusz).
Choć szczegóły fabularne są pilnie strzeżone, sam kontekst historyczny i gatunek sugerują, że będzie to opowieść o przetrwaniu, zdradzie i duchowych koszmarach wywołanych przez wojnę. Połączenie realiów historycznych z horrorem to przepis, który sprawdził się w takich produkcjach jak „Witch” czy „The Northman”, dając nadzieję na film dojrzały i wizualnie przejmujący.
Znaczenie dla karier aktorów
Dla obojga aktorów jest to ważny krok. Sophie Turner, po sukcesie „Gry o tron” i serii „X-Men”, szukała ról, które pozwolą jej wykroczyć poza wizerunek Sansa Stark. Kit Harington, który ostatnio pojawiał się w produkcjach Marvela, również potrzebował projektu, który potwierdzi jego wszechstronność. „The Dreadful” może być właśnie tym przełomem – kameralnym, aktorsko wymagającym filmem, który pozwoli im na nowo zdefiniować swoje kariery poza cieniem kultowej serii.
Premiera „The Dreadful” jest planowana na 2025 rok. Fani z niecierpliwością czekają na zwiastun, który powinien ujawnić więcej z mrocznego świata, jaki stworzył Nate Parker, oraz potwierdzić, że chemia między Haringtonem a Turnerem jest wciąż tak samo elektryzująca.
Foto: cdn1.naekranie.pl

