Paranormalny podcast, który nie powinien był powstać
W świecie, gdzie każdy może zostać twórcą internetowym, a granica między rozrywką a niebezpieczeństwem jest cienka, rodzi się nowy horror. Undertone, debiut reżyserski Iana Tuasona, który miał swoją premierę na festiwalu Fantasia, właśnie otrzymał pełny zwiastun od studia A24. Film obiecuje być nie tylko opowieścią o duchach, ale metaforą współczesnej obsesji na punkcie prawdziwych zbrodni i zjawisk paranormalnych.
Fabularna pułapka: Gdzie kończy się podcast, a zaczyna koszmar?
Jak wynika z zapowiedzi, fabuła Undertone kręci się wokół twórców paranormalnego podcastu, którzy w poszukiwaniu sensacji i słuchaczy, natrafiają na historię o starożytnym azteckim gwizdku. To, co zaczyna się jako materiał na kolejny odcinek, szybko wymyka się spod kontroli. Narracja podcastu zaczyna się zacierać z rzeczywistością bohaterów, a każdy dźwięk, każde słowo wypowiedziane do mikrofonu, zdaje się przybliżać nieuchronną katastrofę.
Horror o zabójczym azteckim gwizdku. Zobaczcie zwiastun, zanim zadebiutuje w Polsce
To właśnie ten element – przenikanie się fikcji medialnej z rzeczywistością – wydaje się kluczowym motorem napędowym filmu. W dobie popularności podcastów o duchach i niewyjaśnionych zjawiskach, Undertone zadaje niepokojące pytanie: co jeśli pewne historie powinny pozostać nieopowiedziane?
Debiut, festiwal i potęga A24
Ian Tuason, debiutant za kamerą, postawił sobie poprzeczkę bardzo wysoko. Premiera na Fantasia Festival, jednym z najważniejszych wydarzeń dla kinematografii gatunkowej, to nie przypadek. Festiwal ten słynie z wyławiania perełek i śmiałych głosów w horrorze. Fakt, że dystrybucję przejęło legendarne studio A24, znane z takich filmów jak Hereditary, Midsommar czy The Witch, tylko potwierdza, że mamy do czynienia z produkcją, na którą warto zwrócić uwagę.
A24 ma nosa do horrorów, które są nie tylko straszne, ale i inteligentnie skonstruowane. Zwiastun Undertone obiecuje podobną mieszankę:
- Stopniowo rosnące, psychologiczne napięcie zamiast taniej sensacji.
- Nowoczesną, bliską widzom tematykę (kultura podcastów).
- Nawiązania do mitologii (aztecki gwizdek), co dodaje historii głębi i uniwersalnego wymiaru strachu.
Czego możemy spodziewać się po filmie?
Zwiastun, choć krótki, skutecznie buduje atmosferę. Widać w nim dbałość o dźwięk – kluczowy element w historii o podcastach i złowrogich gwizdkach. Obraz jest mroczny, claustrophobic, a aktorzy zdają się autentycznie przeżywać narastającą paranoję. To nie będzie film o krwiożerczych potworach wyskakujących z cienia, ale o strachu, który rodzi się w głowie i rozlewa się przez słuchawki.
Undertone wpisuje się w nurt współczesnego horroru, który czerpie lęk z naszych codziennych narzędzi i obsesji. Smartfon, mikrofon, internet – to nowe medium dla starych demonów. Jeśli filmowi uda się rozwinąć ten wątek i połączyć go z solidną, mrożącą krew w żyłach fabułą, może stać się jednym z ciekawszych horrorów sezonu.
Polska premiera jest jeszcze nieznana, ale po zapowiedzi A24 można się spodziewać, że film trafi do naszych kin jeszcze w tym roku. Warto śledzić zapowiedzi, bo Undertone zapowiada się jako produkcja, która może zaskoczyć nawet wytrawnych miłośników gatunku.
Foto: cdn1.naekranie.pl

