Disneyowski klasyk w nowej odsłonie
Po latach spekulacji i plotek, wreszcie poznaliśmy obsadę aktorskiej adaptacji kultowej animacji Disneya – Zaplątani. Według najnowszego przecieku, który wstrząsnął branżą filmową, studio dokonało już kluczowych wyborów castingowych. Informacja, opublikowana przez dobrze poinformowanego insidera znanego jako Beyond Reporter, zdaje się potwierdzać, że prace nad jednym z najbardziej wyczekiwanych remake’ów wchodzą w decydującą fazę.
Kto stanie za wieżą?
Największą zagadką pozostawała oczywiście rola tytułowej Roszpunki. Postać, którą w oryginalnej wersji podbiła serca widzów głosem Mandy Moore, wymaga od aktorki nie tylko wdzięku, ale i siły charakteru. Według wycieku, studio postawiło na młodą, ale już rozpoznawalną gwiazdę, znaną z udanych ról w produkcjach dla młodzieży oraz ambitnych projektach niezależnych. Jej nazwisko ma być sporym, ale pozytywnym zaskoczeniem dla fanów.
To casting, który może zdefiniować karierę. Roszpunka to ikona, a jej ekranowe wcielenie będzie poddane ogromnej presji i szczegółowej analizy.
Flynn Rider i potężna Gertruda
Równie ważny jest wybór odtwórcy roli uwodzicielskiego złodzieja, Flynna Ridera. Plotki od miesięcy wskazywały na kilku hollywoodzkich przystojniaków. Przeciek sugeruje, że padło na aktora, który dopiero co udowodnił swój komediowy i action-hero potencjał w głośnym serialu platformowym. Jego chemia z odtwórczynią Roszpunki miała być podobno kluczowym czynnikiem podczas prób kamery.
Nie mniej istotna jest postać Gertrudy, matki-przybranej o mrocznych intencjach. Tu, jak donosi Beyond Reporter, Disney sięgnął po uznaną, nagradzaną aktorkę charakterystyczną. Jej udział w projekcie ma podnieść artystyczny prestiż całej produkcji i zapewnić odpowiednią dramaturgię konfliktu między nią a Roszpunką.
Co wiemy o produkcji?
Film aktorski Zaplątani od dawna figuruje na liście priorytetowych projektów Disneya. Studio, mając na koncie zarówno spektakularne sukcesy (jak Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków), jak i kontrowersje związane z niektórymi live-actionami, zdaje się podchodzić do tego tytułu wyjątkowo ostrożnie.
- Reżyseria: Szukano osoby, która odda magię animacji, ale doda nowoczesny sznyt.
- Scenariusz: Doniesienia mówią o wierności oryginałowi, z lekkim rozbudowaniem wątków pobocznych.
- Muzyka: Kluczowym pytaniem pozostaje, czy usłyszymy nowe aranżacje kultowych piosenek.
Należy podkreślić, że Disney oficjalnie nie potwierdził jeszcze żadnych informacji dotyczących castingu. Przecieki, choć często trafne, bywają też celowo podsycane lub mylące. Fani muszą uzbroić się w cierpliwość do oficjalnej zapowiedzi ze strony studia, która powinna nadejść w ciągu najbliższych miesięcy, gdy produkcja ruszy pełną parą.
Jedno jest pewne – wybór obsady do Zaplątanych rozgrzewa wyobraźnię i jest najlepszym dowodem na to, że magiczna opowieść o dziewczynie z długimi, złotymi włosami wciąż ma siłę przyciągania kolejnych pokoleń widzów.
Foto: cdn1.naekranie.pl

