Przełom w Hollywood: Netflix przejmuje Warner Bros.
Świat filmowy wstrzymał oddech na początku 2025 roku, gdy ogłoszono, że gigant streamingowy Netflix finalizuje przejęcie legendarnego studia Warner Bros.. Ta bezprecedensowa fuzja, jedna z największych w historii branży rozrywkowej, od razu wzbudziła pytania o przyszłość kluczowych franczyz, w tym uniwersum DC, nad którym pieczę sprawuje James Gunn.
Reakcja szefa DC Studios
W wywiadzie dla Variety z stycznia 2026 roku, James Gunn, współszef DC Studios, po raz pierwszy publicznie i szczegółowo odniósł się do tej monumentalnej zmiany. Jego stanowisko jest jasne i zaskakująco optymistyczne.
To ekscytujący moment dla opowiadania historii. Widzę w tym nowe możliwości, a nie zagrożenia. Nasze plany dla DC są solidne i mają wsparcie.
Gunn podkreślił, że proces przejęcia był mu znany i że od samego początku prowadzone były otwarte rozmowy z nowym zarządem Netflixa na temat wizji dla DC Universe.
Co to oznacza dla przyszłości DC?
Wielu fanów i komentatorów obawiało się, że zmiana właściciela może oznaczać kolejny restart ambitnych planów Gunn i Petera Safrana. Reżyser uspokaja te nastroje, wskazując na ciągłość.
- Projekty w toku, takie jak film Superman: Legacy, rozwijają się zgodnie z harmonogramem.
- Kreatywna autonomia zespołu DC Studios ma zostać zachowana, a Netflix deklaruje wsparcie dla długoterminowej wizji.
- Synergia zasobów może otworzyć nowe ścieżki dystrybucji i produkcji, łącząc siły kinowego doświadczenia Warner Bros. z globalnym zasięgiem platformy streamingowej.
Nowa era dla branży?
Przecięcie Warner Bros. przez Netflixa to nie tylko kwestia jednego studia. To symboliczny moment, w którym tradycyjne hollywoodzkie studio po raz pierwszy wpada w ręce czystego gracza streamingowego. Gunn w swojej wypowiedzi zwraca uwagę na ewoluujący krajobraz rozrywki.
„Sposób, w jaki publiczność konsumuje filmy i seriale, zmienił się nieodwracalnie. To ruch, który dostrzega tę rzeczywistość” – stwierdził reżyser. Jego brak obaw wydaje się wynikać z przekonania, że dla twórców najważniejsza jest możliwość realizacji swoich pomysłów dla jak najszerszej publiczności, niezależnie od logo nadającego projekt.
Podsumowanie: Spokój wśród burzy
Gdy wokół fuzji krążyły spekulacje o cięciach budżetowych i zmianach kierunku, spokojna i pewna reakcja Jamesa Gunna działa jak kojący balsam. Jego stanowisko sugeruje, że przejście może być bardziej płynne, niż się obawiano, a monumentalne plany dla bohaterów DC – od Supermana po Batmana i Zieloną Latarnię – pozostają w dobrych rękach. Sukces tej integracji będzie jednak weryfikowany w nadchodzących latach, gdy pierwsze projekty DC spod skrzydeł Netflixa trafią na ekrany.
Foto: cdn1.naekranie.pl

