Gwiazda „Ozark” zdradza, jak radzi sobie z krytyką
Jason Bateman, aktor kojarzony głównie z mroczną rolą finansisty Marty’ego Byrde’a w serialu Netflixa „Ozark”, to postać wielokrotnie nagradzana. Jego kreacja przyniosła mu cztery nominacje do nagrody Emmy, trzy do Złotego Globu i cztery do nagrody Gildii Aktorów Ekranowych. Mimo tego ogromnego uznania krytyków i publiczności, Bateman przyznaje, że wciąż pamięta jedną, konkretną negatywną opinię sprzed lat.
Rana, która nie do końca się zagoiła
W rozmowie z jednym z amerykańskich portali Bateman zdradził, że czyta wszystkie recenzje dotyczące jego pracy, zarówno te dobre, jak i złe. Szczególnie zapadła mu w pamięć krytyka pierwszego odcinka „Ozark” z 2017 roku. Co takiego napisano, że aktor, otoczony dziś chwałą, wciąż o tym pamięta? Recenzent zarzucił premierowemu odcinkowi, że jest „zbyt ponury, przewidywalny i pozbawiony oryginalności w porównaniu do innych seriali o przestępczym podziemiu”.
„Czytam wszystkie. To część tej pracy. Nie możesz wybierać tylko dobrych opinii, jeśli chcesz się rozwijać. Ta jedna z 2017 roku utkwiła mi w głowie, bo pojawiła się na samym początku, gdy cały zespół był pełen nadziei i wątpliwości jednocześnie. Była jak zimny prysznic” – przyznał Bateman.
Krytyka jako paliwo, a nie hamulec
Co ciekawe, aktor nie traktuje tej nieprzychylnej recenzji wyłącznie jako osobistej porażki. Wręcz przeciwnie, twierdzi, że takie głosy mogą być motorem do dalszej pracy. Bateman wyjaśnia, że konstruktywna krytyka, nawet ta bolesna, zmusza do refleksji nad warsztatem i wyborem projektów.
„W tym biznesie łatwo jest uwierzyć w swoją własną legendę, gdy słyszy się tylko pochwały. Kilka ostrych, ale merytorycznych zdań potrafi postawić cię z powrotem na ziemi. To zdrowy mechanizm” – dodaje gwiazdor.
Dlaczego „Ozark” ostatecznie podbił serca widzów?
Mimo chłodnego przyjęcia przez niektórych krytyków pierwszego odcinka, serial szybko zyskał status kultowego. Co zadecydowało o jego sukcesie?
- Rozwój postaci: Postać Marty’ego Byrde’a ewoluowała z przerażonego księgowego w bezwzględnego stratega.
- Napięta atmosfera: Serial mistrzowsko budował klimat nieustannego zagrożenia i moralnych dylematów.
- Znakomite aktorstwo: Obok Batemana błyszczała Julia Garner, zdobywczyni trzech Emmy za rolę Ruth Langmore.
Historia Jasona Batemana i tej jednej recenzji to doskonały przykład na to, jak krucha jest granica między sukcesem a porażką w branży rozrywkowej. Pokazuje również profesjonalizm aktora, który zamiast odcinać się od negatywnych opinii, potrafi wyciągać z nich wnioski. Dziś „Ozark” uważany jest za jeden z flagowych seriali Netflixa, a Bateman za jednego z jego największych twórców sukcesu. Ta dawna krytyka jest już tylko ciekawostką z początku niezwykłej podróży.
Foto: cdn1.naekranie.pl

