Netflix odkrywa nieznany rozdział historii Assassin’s Creed
W świecie adaptacji gier wideo na mały i duży ekran pojawia się właśnie jedna z najbardziej wyczekiwanych produkcji
- serial Assassin’s Creed przygotowywany przez Netflix. Najnowsze przecieki ujawniły kluczowy szczegół, który może zdefiniować sukces całego przedsięwzięcia: akcja rozgrywać się będzie w starożytnym Rzymie, epoce dotąd pominiętej w głównej serii gier.
Rzymska przygoda Asasynów
Według doniesień portalu Nexus Point News, którego informacje regularnie znajdują potwierdzenie, twórcy serialu postanowili zabrać widzów w podróż do lat 54-68 naszej ery. To okres szczególnie bogaty w wydarzenia historyczne, który doskonale wpisuje się w charakterystyczną dla franczyzy mieszankę fikcji i faktów.
Wybór starożytnego Rzymu to strategiczny ruch, który pozwala twórcom na swobodne kształtowanie narracji bez bezpośredniego odwoływania się do istniejących już gier
Historyczne postaci w świecie asasynów
Potwierdzenie pojawienia się historycznych postaci z tego okresu otwiera przed scenarzystami niezwykłe możliwości. Lata 54-68 n.e. to czas panowania Nerona, jednego z najbardziej kontrowersyjnych cesarzy rzymskich, którego rządy obfitowały w dramatyczne wydarzenia idealne dla opowieści o walce między asasynami a templariuszami.
Dlaczego właśnie Rzym?
Wybierając epokę nieeksplorowaną w grach, twórcy zyskują kilka istotnych advantage’ów:
- Wolność narracyjna – brak konieczności dostosowywania się do istniejącej kanonicznej historii
- Element zaskoczenia – nawet wytrawni fani franczyzy nie wiedzą, czego się spodziewać
- Bogate tło historyczne – Rzym okresu Nerona oferuje gotowe konflikty i postacie
- Wizualny potencjał – architektura i kultura starożytnego Rzymu to materiał na zapierające dech w piersiach sceny
Wyzwania adaptacyjne
Przeniesienie Assassin’s Creed na mały ekran to nie lada wyzwanie. Serial musi oddać charakterystyczną dla gier mieszankę parkouru, walki i historycznej intrygi, jednocześnie budując wiarygodny świat. Wybór Rzymu pozwala na wykorzystanie dobrze udokumentowanego okresu historycznego, co ułatwia stworzenie spójnego uniwersum.
Warto zauważyć, że chociaż główna seria gier nie poruszała bezpośrednio tego okresu, elementy rzymskie pojawiały się wcześniej – choćby w Assassin’s Creed: Brotherhood, którego akcja rozgrywała się jednak w renesansowych Włoszech, z wykorzystaniem rzymskich ruin jako tła.
Perspektywy dla franczyzy
Serial Netflixa może otworzyć nowy rozdział w historii Assassin’s Creed. Jeśli produkcja odniesie sukces, możemy spodziewać się kolejnych sezonów eksplorujących różne okresy historyczne, tworząc w ten sposób rozbudowane uniwersum serialowe równoległe do świata gier.
Dla fanów oznacza to nie tylko nową opowieść w znanym uniwersum, ale również możliwość zobaczenia, jak ich ulubiona franczyza ewoluuje w nowym medium. Pozostaje tylko czekać na oficjalne potwierdzenie tych doniesień i pierwsze materiały promocyjne.
Foto: cdn1.naekranie.pl

