Powrąt kultowej serii komediowej
Hollywood znów zaskakuje, a tym razem decyzja o kontynuacji jednej z najpopularniejszych serii komediowych ostatnich dekad przyszła z najmniej oczekiwanej strony. Godziny szczytu 4 oficjalnie powstanie, a kluczową rolę w tej decyzji odegrał… były prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump.
Polityczna interwencja w świecie filmu
Według informacji z listopada 2025 roku, Donald Trump osobiście naciskał na Davida Ellisona, szefa Paramount Pictures, aby ten doprowadził do realizacji czwartej części kultowej serii. Ta niecodzienna interwencja polityka w sprawy Hollywood szybko przyniosła konkretne efekty.
Życzenie polityka zostało spełnione w zaskakująco krótkim czasie
Paramount przejmuje projekt
W wyniku tych działań Paramount Pictures oficjalnie przejął projekt od Warner Bros., co oznacza, że to właśnie to studio zajmie się produkcją i dystrybucją filmu w kinach na całym świecie. Ta decyzja zmienia dotychczasową historię franczyzy, która wcześniej była związana z innym studiem.
Dlaczego akurat Godziny szczytu?
Seria Godziny szczytu z Chrisem Tuckerem i Jackie Chanem w rolach głównych od dawna cieszyła się szczególną popularnością wśród widzów. Trzy dotychczasowe części:
- Godziny szczytu (1998)
- Godziny szczytu 2 (2001)
- Godziny szczytu 3 (2007)
przyniosły łącznie ponad 850 milionów dolarów przychodów w box office, co czyni ją jedną z najdochodniejszych serii komediowych w historii.
Konsekwencje dla przemysłu filmowego
Ta sytuacja rodzi ważne pytania o granice wpływu polityki na przemysł rozrywkowy. Czy podobne interwencje staną się nowym trendem? Jak wpłynie to na artystyczną niezależność twórców? Eksperci branży filmowej już teraz dyskutują o potencjalnych konsekwencjach tej precedensowej decyzji.
Więcej szczegółów na temat tego niezwykłego rozwoju sytuacji można znaleźć w serwisie naEKRANIE.pl, gdzie śledzimy dalsze losy tego zaskakującego projektu filmowego.
Foto: cdn1.naekranie.pl

