Matthew Lillard przerwał milczenie na temat roli w Daredevil: Odrodzenie
W długo wyczekiwanym wywiadzie dla kanału Josh’a Wildinga, Matthew Lillard wreszcie podzielił się swoimi doświadczeniami z pracy przy drugim sezonie serialu Daredevil: Odrodzenie. Aktor, znany z kultowych ról w Scream i Skok przez płot, opowiedział o swojej współpracy z Vincentem D’Onofrio oraz o wyzwaniach pracy w uniwersum Marvela.
Współpraca z Vincentem D’Onofrio
- mistrzostwo aktorskie
Lillard z entuzjazmem mówił o swojej współpracy z Vincentem D’Onofrio, który powraca do roli Kingpina:
Praca z Vincentem to czysta przyjemność dla każdego aktora. Jego podejście do postaci, głębia emocjonalna i profesjonalizm są po prostu inspirujące. To jeden z tych momentów w karierze, kiedy czujesz, że uczestniczysz w czymś wyjątkowym.
Aktor podkreślił, że D’Onofrio wnosi do projektu niezwykłą energię i doświadczenie, które podnosi poziom całej produkcji. Wspólne sceny były intensywne emocjonalnie i wymagały pełnego zaangażowania od obu stron.
Tajemnice Marvela i specyfika pracy przy Daredevilu
Lillard potwierdził, co fani MCU już dobrze wiedzą – Marvel strzeże swoich tajemnic niczym skarbu: Oczywiście w pracy z Marvelem wszystko jest trzymane pod kluczem. Mogę powiedzieć, że pobyt na planie był niezwykłym doświadczeniem, ale szczegóły muszą pozostać tajemnicą – stwierdził aktor z charakterystycznym uśmiechem.
Jednak pomimo ograniczeń informacyjnych, Lillard zdradził kilka istotnych szczegółów dotyczących samego procesu twórczego:
- Atmosfera na planie była wyjątkowo profesjonalna i kreatywna
- Produkcja kładzie duży nacisk na wierność komiksowemu pierwowzorowi
- Drugi sezon kontynuuje mroczny ton charakterystyczny dla serii Daredevil
Co czeka widzów w drugim sezonie?
Choć Lillard nie mógł zdradzić konkretów dotyczących fabuły, wyraził ogromny entuzjazm dla projektu: Drugi sezon Daredevil: Odrodzenie to coś, na co czekają nie tylko fani, ale także my, aktorzy zaangażowani w projekt. Serial ma kontynuować najlepsze tradycje poprzednich części, jednocześnie wprowadzając nowe, zaskakujące wątki.
Aktor zasugerował, że produkcja może zaskoczyć widzów nieoczekiwanymi zwrotami akcji i głębszym rozwinięciem istniejących już postaci. To nie jest zwykły serial superbohaterski – to opowieść o moralności, sprawiedliwości i ludzkich wyborach – dodał Lillard.
Dlaczego Daredevil: Odrodzenie to wyjątkowy projekt?
Według Lillarda, siłą serialu jest jego unikalne połączenie elementów:
- Kompleksowe postacie z głębokimi motywacjami
- Inteligentnie skonstruowane sceny walki
- Moralne dylematy wykraczające poza typowe konwencje gatunku
Daredevil: Odrodzenie kontynuuje dziedzictwo, które fani pokochali w oryginalnym serialu Netflixa, jednocześnie wpisując się w szersze uniwersum MCU. Lillard podkreślił, że producenci i reżyserzy dokładają wszelkich starań, aby zachować charakterystyczny, mroczny klimat, który wyróżniał poprzednie sezony.
Zakończył z optymizmem:
Wierzę, że kiedy widzowie zobaczą efekt naszej pracy, będą równie podekscytowani jak my podczas kręcenia. To projekt, który zasługuje na uwagę nie tylko fanów komiksów, ale każdego, kto ceni dobrą telewizję.
Foto: cdn1.naekranie.pl

