Nowy rozdział w galaktyce Gwiezdnych Wojen
Shawn Levy, reżyser odpowiedzialny za takie produkcje jak Giganci ze stali czy Deadpool & Wolverine, w najnowszej rozmowie z Colliderem zdradził więcej szczegółów na temat nadchodzącego filmu Star Wars: Starfighter. Jak podkreśla, będzie to całkowicie nowe spojrzenie na uniwersum, które fani znają i kochają.
Fabularna niezależność
Levy stanowczo zaznacza, że Starfighter będzie opowieścią całkowicie oderwaną od dotychczasowych prequeli i sequeli. Akcja filmu rozgrywa się pięć lat po wydarzeniach z Skywalker. Odrodzenie, co daje twórcom ogromną swobodę narracyjną.
Chcemy stworzyć coś świeżego i lekkiego, co jednocześnie oddaje ducha Gwiezdnych Wojen, ale oferuje zupełnie nową perspektywę
Świeżość jako priorytet
Reżyser wielokrotnie podkreśla, że kluczowym elementem projektu jest wprowadzenie świeżości do galaktyki Gwiezdnych Wojen. Levy wskazuje na trzy główne filary swojego podejścia:
- Nowa perspektywa narracyjna
- oderwanie od znanych wątków
- Lekkość opowieści – unikanie nadmiernego obciążenia mitologią
- Kreacja czegoś autentycznie nowego – poszerzanie uniwersum
Wyzwania i oczekiwania
Praca nad nowym rozdziałem Gwiezdnych Wojen to dla Levy’ego zarówno ogromna szansa, jak i wyzwanie. Jak sam przyznaje, balans między szacunkiem dla dziedzictwie franczyzy a wprowadzaniem innowacji wymaga szczególnej wrażliwości.
Fani mogą spodziewać się filmu, który zachowa charakterystyczne elementy uniwersum, jednocześnie oferując zupełnie nowe doświadczenia. Levy zapowiada skupienie się na pojedynczych bohaterach i ich osobistych historiach, co może stanowić odświeżającą zmianę po epickich, galaktycznych konfliktach znanych z poprzednich części.
Przyszłość franczyzy
Star Wars: Starfighter może wyznaczyć nowy kierunek dla całej franczyzy. Sukces tego projektu może otworzyć drogę dla kolejnych niezależnych opowieści w uniwersum, co byłoby odpowiedzią na głosy krytyki dotyczące nadmiernego powiązania wszystkich wątków.
Levy podkreśla, że jego celem jest stworzenie filmu, który będzie zarówno satysfakcjonujący dla wieloletnich fanów, jak i przystępny dla widzów dopiero zapoznających się z galaktyką Gwiezdnych Wojen.
Foto: cdn1.naekranie.pl

