Twórca 'Breaking Bad’ nie przebiera w słowach
Vince Gilligan, legendarny twórca takich seriali jak Breaking Bad i Zadzwoń do Saula, w wywiadach promujących swój najnowszy projekt Jedyna dla Apple TV+ nie pozostawił suchej nitki na sztucznej inteligencji. W rozmowach z mediami podkreślał, że w procesie tworzenia serialu nie wykorzystano żadnych narzędzi AI, co stanowi świadomy wybór artystyczny i etyczny.
Krytyka nie tylko technologii
Gilligan poszedł jednak o krok dalej w swojej krytyce. Jego ostrze skierowało się również w stronę multimiliarderów i całego środowiska Doliny Krzemowej.
Nienawidzę AI
- miał stwierdzić twórca w jednym z wywiadów, podkreślając, że rozwój sztucznej inteligencji często służy interesom najbogatszych, a nie dobru społeczeństwa.
’Jedyna’ – kolejny sukces Gilligana
Serial Jedyna, który zadebiutował na platformie Apple TV+, zbiera entuzjastyczne recenzje. Co niezwykłe, przy 66 recenzjach opublikowanych przez krytyków, serial utrzymuje 100% pozytywnych ocen. To rzadki i imponujący wynik, który potwierdza klasę twórcy.
Co wyróżnia 'Jedyną’?
- Autorskie podejście Vince’a Gilligana do narracji
- Brak wykorzystania sztucznej inteligencji w procesie twórczym
- Krytyczny głos wobec współczesnych trendów technologicznych
- Wyraziste postacie i wciągająca fabuła
Gilligan w swoich wypowiedziach podkreśla, że prawdziwa kreatywność pochodzi z ludzkiego doświadczenia i emocji, a nie z algorytmów. Jego stanowisko wpisuje się w szerszą dyskusję toczącą się w środowisku filmowym i telewizyjnym na temat roli AI w przemyśle rozrywkowym.
Artysta kontra technologia
Postawa Gilligana nie jest odosobniona w Hollywood. Coraz więcej twórców wyraża obawy dotyczące wpływu sztucznej inteligencji na proces twórczy i przyszłość branży rozrywkowej. Jednak niewielu ma odwagę tak otwarcie i stanowczo wyrażać swoje poglądy, zwłaszcza gdy promują nowy projekt.
Serial Jedyna nie tylko dostarcza wysokiej jakości rozrywki, ale staje się również głosem w ważnej dyskusji o przyszłości kreatywności w erze cyfrowej. Gilligan udowadnia, że można tworzyć nowoczesne, poruszające historie bez uciekania się do kontrowersyjnych technologii.
Foto: cdn1.naekranie.pl

