Netflix zdobywa kolejny hit z Adamem Driverem
Platforma streamingowa właśnie ogłosiła zakup praw do produkcji serialu Rabbit, Rabbit, który ma szansę stać się jednym z najgłośniejszych tytułów nadchodzącego sezonu. W głównej roli zobaczymy Adama Drivera, aktora znanego z takich produkcji jak Marriage Story czy saga Gwiezdne Wojny.
Fabuła pełna napięcia
Serial opowiada historię zbiegłego więźnia, który zostaje osaczony na parkingu dla ciężarówek. W desperackiej próbie ucieczki podejmuje dramatyczną decyzję o wzięciu zakładników. Scenariusz został określony przez krytyków jako historia w duchu 'Pieskiego popołudnia’, co zapowiada intensywną, pełną psychologicznych niuansów opowieść.
Netflix zdecydował się od razu zamówić cały serial, pomijając etap pilotażowy
- co świadczy o ogromnym zaufaniu do tego projektu
Dlaczego to może być hit?
Kilka czynników przemawia za sukcesem nadchodzącej produkcji:
- Obecność Adama Drivera – aktora o niekwestionowanym talencie dramatycznym
- Uniwersalny temat walki o wolność i desperackich wyborów
- Napięcie budowane w zamkniętej przestrzeni
- Porównania do kultowego już Pieskiego popołudnia
Konkurencja nie spała
Warto odnotować, że projekt wzbudził duże zainteresowanie wśród innych platform streamingowych. Ostatecznie to Netflix wyszedł zwycięsko z przetargu, co dodatkowo podkreśla potencjał tej produkcji. Decyzja o pominięciu etapu pilotażowego pokazuje, że platforma ma absolutną pewność co do jakości scenariusza i zespołu produkcyjnego.
Adam Driver, który ostatnio zachwycał widzów w Ferrari i 65, powraca w roli, która wydaje się idealnie dopasowana do jego aktorskich możliwości. Jego zdolność do pokazywania złożonych emocji i wewnętrznych konfliktów z pewnością wzbogaci postać zbiegłego więźnia.
Premiera Rabbit, Rabbit zapowiada się jako jedno z najciekawszych wydarzeń telewizyjnych nadchodzącego roku. Wszystko wskazuje na to, że Netflix zyskuje kolejny prestiżowy tytuł, który może powalczyć o nagrody i uznanie krytyków.
Foto: www.unsplash.com

