Polski horror z przymrużeniem oka
Na polskim rynku filmowym pojawia się produkcja, która może zaskoczyć nawet najbardziej wymagających kinomanów. „Życie dla początkujących” to komediodramat z elementami horroru, w którym głównymi bohaterami są… polskie wampiry. Reżyser Paweł Podolski podczas festiwalu filmowego w Gdyni zdradził kulisy powstawania tego niezwykłego projektu.
Wampiry z polskim charakterem
Jak przyznaje reżyser, pomysł na film narodził się z połączenia fascynacji klasycznymi horrorami i chęci pokazania czegoś zupełnie nowego na polskim gruncie. „Chcieliśmy stworzyć wampiry, które byłyby wiarygodne w naszych realiach, ale jednocześnie nie pozbawione humoru i specyficznego, polskiego charakteru”
- wyjaśnia Podolski.
Wywiad pełen wspomnień
Rozmowa z reżyserem podczas gdyńskiego festiwalu obfitowała w ciekawe anegdoty i wspomnienia. Podolski, wychowany w Gdyni, z sentymentem wspominał dzieciństwo spędzone w tym mieście.
Pamiętam, jak wszędzie były te napisy. Pierwszą część życia spędziłem w Gdyni, potem wyprowadziliśmy się do Wejherowa, a potem znów…
Nowe spojrzenie na gatunek
Film Podolskiego ma szansę stać się kamieniem milowym w polskim kinie gatunkowym. Reżyser podkreśla, że „Życie dla początkujących” to nie tylko horror, ale przede wszystkim opowieść o dorastaniu, akceptacji i poszukiwaniu własnej tożsamości. „Wampiry w naszym filmie zmagają się z problemami, które mogą dotyczyć każdego z nas. Tyle tylko, że oni muszą radzić sobie dodatkowo z pragnieniem krwi i wiecznym życiem” – żartuje reżyser.
Co wyróżnia polskie wampiry?
- Umiejscowienie akcji w polskich realiach
- Połączenie horroru z komedią i dramatem
- Bohaterowie z którymi można się utożsamić
- Nowatorskie podejście do gatunku
Produkcja zapowiada się niezwykle obiecująco, a wywiad z reżyserem tylko potwierdza, że polskie kino gatunkowe ma się coraz lepiej. „Życie dla początkujących” może okazać się tym filmem, który na stałe zmieni postrzeganie horroru w naszym kraju.
Foto: www.unsplash.com

