Rewolucyjne podejście do klasyki Dickensa
Świat filmowy znów sięga po ponadczasową opowieść Charlesa Dickensa, ale tym razem z zupełnie nieoczekiwanym obsadzeniem głównej roli. Paramount Pictures oficjalnie potwierdził, że w produkcji Ebenezer: A Christmas Carol w postać skąpego Ebenezera Scrooge’a wcieli się Johnny Depp
- wybór, który już teraz wzbudza ogromne emocje wśród miłośników literackiego pierwowzoru.
Twórczy duet za kamerą
Reżyserem projektu został Ti West, znany z horrorów X i Pearl, co sugeruje, że możemy spodziewać się niekonwencjonalnego podejścia do materialu źródłowego. Scenariusz napisał Nathaniel Halpern, autor serialu Legion, co dodatkowo potwierdza, że produkcja zmierza w kierunku świeżej, oryginalnej interpretacji.
To może być najbardziej osobista i psychologiczna wersja Scrooge’a, jaką kiedykolwiek widzieliśmy
Gwiazdorska obsada
Do Johnny’ego Deppa w obsadzie dołączyła Andrea Riseborough, niedawno nominowana do Oscara za rolę w To Leslie. Chociaż konkretna postać, w którą się wcieli, nie została jeszcze ujawniona, spekuluje się, że może to być któraś z duchów nawiedzających Scrooge’a.
Co nowego w tej adaptacji?
- Większy nacisk na psychologiczne tło postaci Scrooge’a
- Współczesne podejście do tematu przemiany duchowej
- Wizualna estetyka charakterystyczna dla Tiego Westa
- Scenariusz autorstwa Nathaniela Halperna znanego z niestandardowych narracji
Data premiery i oczekiwania
Premiera zaplanowana jest na 13 listopada 2026 roku, co oznacza, że widzowie będą musieli uzbroić się w cierpliwość. Producentką projektu jest Emma Watts, co gwarantuje wysoki poziom produkcyjny. Warto zaznaczyć, że będzie to kolejna z wielu ekranizacji Opowieści wigilijnej, ale pierwsza z tak nietypowym obsadzeniem głównej roli.
Johnny Depp, znany z ekscentrycznych ról w filmach Tima Burtona i z serii Piraci z Karaibów, wydaje się idealnym kandydatem do przedstawienia bardziej złożonej, psychologicznej wersji Scrooge’a. Jego umiejętność grania postaci z głębią emocjonalną i nieco mrocznym charakterem może przynieść zupełnie nową perspektywę tej ikonicznej postaci.
Czy ta produkcja zdoła odświeżyć dobrze znaną historię i przyciągnąć zarówno młodsze, jak i starsze pokolenie widzów? Odpowiedź poznamy za nieco ponad dwa lata, ale już teraz wiadomo, że będzie to jedna z najbardziej wyczekiwanych świątecznych premier najbliższych lat.
Foto: www.unsplash.com

