Reboot kultowego slashera gotowy na świąteczny sezon horrorów
Po 41 latach od premiery oryginalnego filmu, najbardziej mroczny Święty Mikołaj w historii kina powraca na ekrany. Cicha noc, śmierci noc otrzymuje nową odsłonę, która ma przywrócić widzom dreszczyk emocji w najbardziej rodzinnej porze roku.
Krwawy powrót po czterech dekadach
Pierwowzór z 1984 roku zyskał status kultowego slashera, który na zawsze zmienił postrzeganie świątecznych filmów. Teraz, w dobie renesansu gatunku horror, twórcy postanowili odświeżyć historię, która w swoim czasie szokowała widzów.
Wesoły grubas w czerwonym kubraku przyniesie coś innego niż prezenty
Nowy zwiastun zapowiada powrót do korzeni gatunku, z mocniejszymi efektami specjalnymi i współczesnym podejściem do narracji horroru.
Co wiemy o nowej wersji?
Choć szczegóły fabuły pozostają strzeżoną tajemnicą, wiadomo że producenci chcą zachować ducha oryginału, jednocześnie wprowadzając elementy, które przemówią do współczesnej widowni.
- Powrót morderczego Świętego Mikołaja
- Współczesna adaptacja z poszanowaniem oryginału
- Zwiastun zapowiadający mroczny klimat
Dziedzictwo oryginału
Pierwszy film opowiadał historię Billy’ego, który po traumatycznych przeżyciach podejmuje pracę w sklepie. Podczas świątecznej zmiany zostaje zmuszony do założenia kostiumu, który stanie się początkiem koszmaru. Nowa wersja ma rozwijać te wątki, dodając głębi psychologicznej postaciom.
Fani gatunku z niecierpliwością oczekują premiery, która ma szansę stać się kolejnym kamieniem milowym w historii świątecznych horrorów. W dobie streamingowych platform, taki projekt może dotrzeć do szerszego grona odbiorców niż kiedykolwiek wcześniej.
Foto: www.unsplash.com

