Nowy rok, nowe nadzieje
Choć 2025 jeszcze trwa, Hollywood już intensywnie pracuje nad przyszłorocznym kalendarzem premier. Dla fanów uniwersów komiksowych 2026 rok zapowiada się jako prawdziwa uczta. Po okresie pewnego spowolnienia i krytyki, zarówno DC, jak i Marvel, szykują się do odważnego kontrataku, który ma na nowo rozbudzić emocje widzów na całym świecie.
Marvel Studios: Powrót do korzeni i nowe rozdziały
MCU, po fazie eksperymentów i wprowadzania nowych postaci, wraca do swoich największych atutów. Na horyzoncie widać już kontynuacje kultowych serii, które zbudowały sukces studia.
2026 ma być rokiem, w którym Marvel udowodni, że wciąż potrafi zaskakiwać i dostarczać emocji na najwyższym poziomie – mówi anonimowy źródło z branży.
Wśród najbardziej oczekiwanych projektów wymienia się:
- „Spider-Man 4” – kontynuacja przygód Petera Parkera w wykonaniu Toma Hollanda. Plotki mówią o powrocie do mniejszej, bardziej osobistej skali, co wielu fanów uzna za powiew świeżości.
- „Avengers: Doomsday” – kolejny wielki crossover, który ma połączyć wątki z poprzednich filmów i seriali Disney+. Mają w nim pojawić się zarówno weterani, jak i nowi bohaterowie wprowadzeni w Faze 5 i 6.
- Nowe sezony seriali – platformy streamingowe nie zwalniają tempa. Spodziewać się można kolejnych odsłon hitów takich jak „Loki”, „Moon Knight” czy „Ms. Marvel”.
- Filmy skupione na mniej eksploatowanych postaciach z bogatego uniwersum DC.
- Kontynuacje udanych produkcji, które odniosły sukces krytyczny.
- Ambitne seriale, które rozszerzą główne wątki kinowe.
DC Universe: Nowy początek pod wodzą Jamesa Gunna
Po burzliwym okresie i zmianach zarządczych, DC pod przywództwem Jamesa Gunna konsekwentnie buduje swój nowy, spójny uniwersum filmowy. 2026 ma być kluczowym rokiem dla tej wizji.
W planach znajdują się projekty, które mają na nowo zdefiniować wizerunek bohaterów z tej stajni. Mówi się o odważnych, dojrzałych opowieściach, które nie boją się poruszać trudniejszych tematów. Wśród nich mogą znaleźć się:
Co to oznacza dla widza?
Nadchodzący rok może przynieść długo wyczekiwaną równowagę. Z jednej strony Marvel, który po okresie rozproszenia, wraca do sprawdzonych formuł, ale w nowym, odświeżonym wydaniu. Z drugiej – DC, które pod nowym kierownictwem artystycznym ma szansę zaproponować coś świeżego i odważnego, konkurując nie tylko skalą, ale przede wszystkim pomysłem i głębią narracji.
Rywalizacja między tymi gigantami zawsze służyła kinematografii, zmuszając studia do innowacji i podnoszenia poprzeczki. Jeśli zapowiedzi się potwierdzą, 2026 może być rokiem, w którym kino superbohaterskie odzyska swój blask i ponownie stanie się głównym tematem rozmów wśród kinomanów. Pozostaje uzbroić się w cierpliwość i… zarezerwować miejsce w kinowych fotelach.
Foto: cdn1.naekranie.pl

